środa, 11 kwietnia 2012

rośliny magiczne - lekarstwo, halucynogen, nauczyciel

rośliny magiczne odegrały ogromną rolę w ludzkiej kulturze. od zawsze towarzyszyły człowiekowi.
nasi przodkowie odkryli, że dzięki niektórym roślinom można stłumić głód, uśmierzyć ból czy doznać przypływu nieopisanej energii. to właśnie dzięki roślinom człowiek wyruszył w podróż ku samopoznaniu...

magiczne ziola były dziedzictwem wielu kultur i tradycji.
z perspektywy dziejów ludzkości- stosnkowo niedawno doznały profanacji: zostały zdeptane, podlane szajsem globalnego świata, spryskane propagandą i manipulacją, destylowane i sklasyfikowane jako narkotyki.

czy w dzisiejszych czasach można jeszcze twierdzić, że te zioła mają w sobie magię?? produkowane na masową skalę, poplamione krwią gangów narkotykowych, rosnące w granulatach pod sztucznymi lampami, nie mające nigdy kontaktu z Ziemią, nie widzące nigdy Słońca...
czy w takim wypadku można mówić o duchu rośliny? o związku z naturą jako żywą tajemnicą? czy w ogóle jest jeszcze możliwe inteligentne i świadome posługiwanie się roślinami psychoaktywnymi??


" Jesteś tym, co jesz. 
Spożywając jakąś roślinę lub zwierzę przywłaszczasz sobie jej moc i magię. "
/ T. McKenna /




zioła mają moc

swoją niezwykłą leczniczą moc zioła zawdzięczają cudownym właściwościom przekazywania organizmowi tzw. bioinformacji. wydaje się, że poznawanie na przestrzeni wieków leczniczych właściwości roślin było niczym innym, jak praktycznym rozszyfrowywaniem zawartych w nich bioinformacji, co pozwalało na tworzenie tak wielu skutecznych terapeutycznie receptur.

każda roślina lecznicza bądź mieszanka ziołowa jest zatem lekiem ekologicznym (tzw. ekolekiem) regulującym mechanizmy samokontroli organizmu człowieka. żadna bowiem aparatura naukowa nie jest
w stanie ocenić, co w danej chwili potrzebne jest ustrojowi do wyrównania procesów metabolicznych tak dobrze jak sam ustrój człowieka.

i może dlatego zioła mogą czynić cuda...

poszukując pożywienia, pierwsi ludzie próbowali wielu gatunków roślin. jedne były dla nich pożywieniem, inne leczyły, a jeszcze inne były śmiertelnie trujące. jednak kilka z nich, ku wielkiemu zdziwieniu, powodowało dziwne skutki na ciele i umyśle, powodując wrażenie, że przenoszą się do innych światów. nazywamy te rośliny halucynogenami, ponieważ zakłócają one pracę zmysłów i zwykle powodują halucynacje - doświadczenia, które wykraczają poza rzeczywistość. choć większość halucynacji ma charakter
wzrokowy, halucynogeny mogą również aktywować halucynacje słuchowe, zapachowe,
smakowe i dotykowe lub od czasu do czasu kilka z nich równocześnie. faktycznym powodem takich halucynacji są substancje chemiczne zawarte w roślinach. te substancje są prawdziwymi narkotykami.

w historii ludzkości, halucynogeny były prawdopodobnie najważniejszymi ze wszystkich narkotyków. ich fantastyczne efekty sprawiły, że stały się dla człowieka świętymi i mogą być nawet odpowiedzialne za powstanie pojęcia "bóg". Terence McKenna uważał, że ludzka świadomość narodziła się w momencie, w którym istota człekokształtna zjadła grzyb zawierający psylocybinę i pierwszy raz doświadczyła poznania.





pnącze duszy i maść czarownicy

jednym z magicznych ziół w dorzeczu Amazonii była i nadal jest ayahuasca. picie z niej wywaru umożliwia szamanom doznawanie wizji przyszłości i porozumiewanie się ze światem duchów przodków, powrót do źródeł oraz otwarcie ponadzmysłowych kanałów percepcji, takich jak telepatia czy jasnowidzenie. ponadto
przekroczenie progu śmierci, a także ważne z socjologicznego punktu widzenia wzmacnianie więzów między członkami wspólnoty i użycie w rytuałach dojrzewania.

Szaman Rafael w ten sposób uzasadnia rolę spożywania wywaru :

Bierzemy ją, aby doznać duchowych wizji dżungli, rzeki, deszczu i wzgórz. Ona
zawiera rzeczy, które są dobre dla zdrowia szamana. Daje szamanowi władzę, daje mu
ogromną energię do władzy nad całą dżunglą. Wąż boa jest szamanem, jaguar jest
szamanem, duchowość wszystkich zwierząt jest zwarta w ayahuasce.(...) Kiedy nie
patrzymy, ginie osoba, więc wtedy pijemy ayahuaskę i widzimy kim był zabójca.
Wiemy duchowo. (...) Uczy nas miłości do całego kosmosu, miłości naszej kosmologii,
"Ama Lulla, Ama Killa, Ama Shua". Nie kradnij, nie kłam, nie bądź leniwy. Uczy nas
opieki nad naturą. Nas i nasze dzieci. Ayahuasca uczy nas kochać naturę, widzieć
duchowości tej krainy, zobaczyć "Pacha Mama", matkę Ziemię i Kosmos.


/ "Shamans of the Amazon", Dean Jeffreys /

w bliższym nam kręgu kulturowym gdzie jeszcze tak niedawno żyły zielarki, które dysponowały wiedzą na temat magii roślin i potrafiły przy ich pomocy leczyć i zabijać, wysyłać na wycieczki w Kosmos i do Piekieł. z czasem zielarki zaczeto nazywać czarownicami a dalszą ich historię każdy już zna...
słynna i owiana tajemniczą legendą była tu maść czarownic- pomagająca latać i snuć wizje. liczne przekazy zniekształciły recepturę- jedynym pewnym ziołem jest tu bieluń, ale często wspomina sie również o: lulku i wilczej jagodzie.

w czasch, kiedy na naszych ziemiach szerzyło się pogaństwo (czyt: nie było jeszcze Wszechmocnego i Wszechwiedzącego Kościoła) rosliny halucynogenne były zazwyczaj lekarstwami aplikowanymi przy okazji chorób fizycznych czy problemów umysłowych. pamietać należy, że to, czy dana roślina jest narkotykiem- decyduje dawka!

mieszkańcy Syberii suszyli muchomory lub podpiekali na ogniu. tekstylia konopne z 8 wieku p.n.e. zostały odnalezione w Turcji. rośliny halucynogenne stosowano również dla urody: włoskie kobiety w średniowieczu upuszczały sok z pokrzyka wilczej jagody do oczu w celu ogromnego poszerzenia żrenicy oka, wywołując równocześnie miły efekt upojenia i błyszczącego spojrzenia, co w tamtych czasach uwydatniało zmysłowość i kobiecość (- stąd na wilczą jagodę mówi się belladonna- piekna pani). wilcza jagoda do dziś zresztą znajduje zastosowanie w okulistyce, mimo, że jest uznana za trujacą i halucynogenną.

sacrum = profanum
 
lekarstwa, które w dawnych czasach dla wielu kultur były niezykle ważne w wielu dziedzinach, do których podchodziło się z szacunkiem i respektem- dziś straciły już swoją magiczną moc. stały się towarem rynkowym. magiczne zioła zaczęto destylować i pozyskiwać z nich syntetyczne substancje.

kontrola informacji, media i manipulacja sprawiają, że do społeczeństwa docierają fałszywe i propagandowe informacje na temat roślin halucynogennych (nawet nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie jakie pieniądze za tym stoją i jakie koncerny farmaceutyczne, spożywcze...!!)

wycisza się w nas pragnienie do życia w pełni, do głębszego poznania siebie i nabycia świadomości. magiczne rośliny uznaje się za nielegalne, nieczyste i złe. to prowadzi do nielegalnych (??) sposobów ich pozyskiwania i testowania.

człowiekowi zmęczonemu pędząca i wymykającą się spod kontroli ewolucją zioła te służą do zabawy, odstresowania i generalnie do odłaczenia się choć na chwilę od Matrixa. wówczas zioła swoje działanie dostosowują do takiego ustroju organizmu- pomagają w uzależnieniach, sprawiają, że dawka rośnie, nie pozwalają wrócić z Podróży.

ludzie nie znają granic balansu i harmonii!

ZAWSZE chcą więcej, taniej, głębiej.... nie doświadczą prawdziwej mocy ziół, które sprawiają, że człowiek staje się lepszy, pomagają spojrzeć na życie z większym dystansem. uzależniony lub zmanipulowany człowiek nie doświadczy Wiedzy i nie będzie miał świadomości, że rośliny są Nauczycielami, uczą wiedzy o sobie i o świecie....

nie wszyscy powinni pić kawę, bo niektórym za bardzo podnosi ciśnienie. wystarczy wtedy na parę chwil zastygnąć w asanie i nie będzie problemu z ciśnieniem. niektórzy kupją kawę z automatów na stacjach benzynowych i spożywają w pośpiechu. inni traktuja to jako rytuał: czajnik, spodek, filizanka, dzbanek- wszystko ma sens i cel. wtedy kawa dobrze na dzich działa. prawie jak lekarstwo....

_____________________________________________
_________________________________________________________________


jesteśmy częścią Natury i podlegamy jej wpływom i kaprysom.
Pani Tajemnicy i Cudów sprzyja nam jeśli i my traktujemy ją z szacunkiem i błogoslawieństwem.

najpiękniejsze i najczystsze wibracje posiada przyroda- rośliny które są blisko Ojca Nieba i Matki Ziemi, które nie znają zapachu chemicznych nawozów, strachu matek i dzieci, kiedy ojcowie biorą udział w walkach narkotykowych.
rośliny, które nie słyszą płaczów dochodzących z zamkniętych oddziałów psychiatrycznych i nie znają głodu rodzin żyjących z upraw konopnych..........


czy takie rośliny można jeszcze spotkać w naszym świecie????





" Trudno dociec źródeł masowej konsmpcji narkotyków jeśli nie zna się samej natury doświadczenia i kryjących się za nią wielowiekowych wzorców kulturowych"
/ T. McKenna /



14 komentarzy:

  1. Niezwykle ciekawe to, co piszesz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pozdrawiam Cie serdecznie Gatita :**

      Usuń
  2. Dziękuję za wszystkie ostatnie posty. Nadrabiam zaległości w czytaniu i jestem pod dużum wrażeniem.
    Życzę udanej podróży i niech Ci się darzy jak mawiają krakusy.
    Pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rowniez dziekuje :))
      wszystkiego dobrego Moniko!

      Usuń
  3. bardzo ciekawy post! i nie wiedziałam o właściwościach wilczej jagody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. setki ziol zostalo oznaczonych i sklasyfikowanych, natomiast drugie tyle (jesli nie wiecej) pozostaje wciaz nieznane...
      wiki podaje ze ok 20% swiatowej produkcji ziol nalezy do Polski:))
      pozdrawiam

      Usuń
    2. aaaa- zeby ktos dualnie nie zrozumial informacji- legalnej prodkcji!!:))

      Usuń
  4. w tym temacie----ja zamilknę----;-)myślę, ze sporo mógł by się wypowiedzieć piętrus pan;-)
    buzi;-)izuzi;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok ok... cisza tez jest wymowna ;))

      Ania- czekam na info w sprawie piatkuuuu!

      Usuń
  5. Myslisz, ze kazdy moglby nauczyc sie Esperanto i sprawnie sie nim poslugiwac w codziennycm zyciu?? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mysle, ze podroze ksztalca a Esperanto wcale nie jest martwym jezykiem- ma do niego dostep kazdy :)))

      Usuń
  6. Widzę, że się wzięłaś za ogólne oczyszczanie i rozwój :)
    pozdrawiam i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najwyzszy juz czas- wiosna w pelni ;)))

      serdecznie pozdrawiam!

      Usuń
  7. Great article, just what I was looking for.

    My web-site Mauricio Misenheimer

    OdpowiedzUsuń